Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Husqvarna 55
Autor Wiadomość
Uriel 

Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Wysłany: 13 Lipiec 2012, 23:29   Husqvarna 55

Witam.
Posiadam pilarkę Husqvarna 55. Ostatnio strasznie ciężko ją zapalić a jak już odpali to zaraz gaśnie. Jak jest ciepły silnik to trochę lepiej ale też tragedia. Nawet jak odpali to po dodaniu gazu dławi się i gaśnie. Trzeba powolutku dodawać gazu to wkręci się na obroty. Wymyśliłem że winne może być jakieś lewe powietrze, wyeksploatowane simeringi na wale albo membrany w gaźniku. Dziś odkręciłem tłumik i zauważyłem że na tłoku - przynajmniej od strony wydechu - są takie małe ryski. Od góry niby nic nie ma i na cylindrze też chyba nic nie widać. Zagladałem oczywiście tylko przez wydech i otwór po świecy. Cylindra jeszcze nie ściągałem, ani gaxnika nie ruszałem. Gaźnik firmy ZAMA. W zeszłym tygodniu zawiozłem ją do regulacji ale ponoć nie da się wyregulować. Po regulacji pochodzi chwilkę i za moment wszystko jest po staremu. Pila jest z 1997 roku, użytkowana w domu ale sobie zdążyła popracować. Poza zmianą łańcucha, prowadnicy i włącznika ssania nigdy nic nie było w niej robione. Olej do paliwa zawsze używany husqvarny (taki zielony) i pilnowane proporcje. Jedynie wydech jest troche nieszczelny bo lubi się często poluzować. Gdyby okazało się że trzeba robić kapitalny remonmt to jakiej firmy kupić cylinder i tłok. Oryginał strasznie drogi - chyba około 700,00 zł. Na wale i korbowodzie pewnie też będą już luzy. Daje sie to np. regenerować ??
Proszę o podpowiedź co dalej tym robic.
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 14 Lipiec 2012, 05:37   

Najpierw wymieniłbym membranę sterującą i pompującą, powinno pomóc jeżeli oczywiście gaźnik nie jest uszkodzony.
Analiza uszkodzenia gaźnika jest dość szybka lecz niewiele serwisów ją praktykuje - wolą odrazu wymienić na nowy.
Tłumik odkręca się na skutek drgań, sprawdź i wymień zużyte lub uszkodzone amortyzatory.
Ostatnio zmieniony przez troku 14 Lipiec 2012, 05:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
Uriel 

Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Wysłany: 14 Lipiec 2012, 09:07   

A da się kupić jakiś zestaw naprawczy do gaźnika z membraną itd ??? I czy wymiana jest skomplikowana ??
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 14 Lipiec 2012, 09:44   

Jak pójdziesz do najbliższego serwisu husqvarny z membraną to na pewno będą mieli, wymiana jest banalnie prosta trzeba odkręcić pokrywy membran lecz należy zapamiętać jak były założone.
 
Uriel 

Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Wysłany: 17 Lipiec 2012, 22:03   

Regeneracja gaźnika - jeśli można tak nazwać wymianę membran - pomogła. Piła bez wiekszego kłopotu odpala i zbiera się na obroty. Trochę nierówno chodzi na wolnych obrotach albo nagle zgaśnie ale może regulacja z obrotomierzem coś pomoże. Więc dziekuje za wskazówki.

Mam jeszcze pytania:
1. Aby wymienić uszczelniacze na wale to trzeba rozkręcać karter czy wymienia się z zewnatrz po zdjęciu koła magnesowego i sprzęgła z drugiej strony ???? I czy jest sens to ruszać bo niby wycieków żadnych nie ma ani spod koła magnesowego ani spod sprzęgła ale 15 lat nic nie było ruszane.

2. Jak już pisałem tłok jest trochę porysowany jakby lekko przytarty - ogladałem jedynie przez okienko wydechu po odkręceniu tłumika - zostawić jak jest i trudno czy wymieniać tłok, bo nie wiem czy wymiana samego tłoka i pierścienia coś da. Wymieniać cały komplet to droga zabawa (oryginał ponoć ok. 900 - 1000 zł jak się dowiedziałem w serwisie Huski) a dobrych zamienników nie znam.

3. I tak z ciekawości - chciałem dzisiaj podregulować piłę w serwisie ale się rozmysliłem bo kazali mi ją zostawić na kilka dni. Raz że duzo roboty dwa że trzeba gaźnik piły zalać jakimś płynem żeby wypłukac jakieś osady i to długo potrwa. Więc zrobię to gdześ bliżej domu ale o co chodziło z tym zalewaniem gaźnika ??????

Jeszcze raz dzięki za odpowiedź.
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 18 Lipiec 2012, 16:23   

Gaźnik myje się w myjce ultradźwiękowej i trwa to około 15 minut max + rozkręcenie i skręcenie, najwidoczniej mieli sporą kolejkę maszyn do naprawy i dla tego ten termin.
 
Uriel 

Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Wysłany: 18 Lipiec 2012, 19:59   

Dzięki.
A co z tymi uszczelniaczmi i tłokiem ??
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 20 Lipiec 2012, 15:57   

W między czasie wymienia się się uszczelniacze rozpoławiając silnik może to zająć wprawnemu mechanikowi taka naprawa z godzinę,
 
Uriel 

Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 12
Wysłany: 20 Lipiec 2012, 22:37   

Dzięki.
 
Google

Wysłany:    Reklama Google


 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Siewki roślin flory PolskiWaluty Internetowe