Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
oleo mac emak k500
Autor Wiadomość
yealink 

Dołączył: 25 Lip 2017
Posty: 2
Wysłany: 25 Lipiec 2017, 11:31   oleo mac emak k500

Cześć,

Kosiarka pięknie pracowała do czasu pochylenia jej do przodu. Fachowe słownictwo jest mi obce, więc prezentuję na zdjęciu co zrobiłem :) odkręciłem śruby "1" z tego miejsca wylało się mnóstwo oleju. Odkręciłem następnie gaźnik, w którym też się znalazł olej, wylałem. Teraz kosiarka odpala, popracuje 5-10 minut i zaczyna pracować nierówno, dymić i po chwili gaśnie, nie da się już uruchomić. W miejscu nr "1" znowu jest trochę oleju, jak wyczyszczę, kosiarka odpocznie to odpala bez problemu. Jak dekielka "1" nie założę i ciagne za linkę to pluje trochę olejem. Co mogę jeszcze z tym pieruństwem zrobić? Do świecy ciężko się jest dostać, muszę dokupić długi klucz nasadowy.

emak.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 92,11 KB

 
Trak 

Pomógł: 22 razy
Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 99
Wysłany: 25 Lipiec 2017, 11:57   

Nic takiego strasznego się nie stało. Po prostu przez pochylenie do przodu zalałeś silnik olejem.

Wykręcenie świecy jest konieczne. Przy wykręconej trzeba kilkakrotnie pociągnąć za rozrusznik, aby usunąć resztki oleju z komory spalania a świecę obowiązkowo wyczyścić.

"1" to pokrywa zaworów. Jej odkręcenie , jak i ponowny demontaż gaźnika, może się okazać konieczne. Również w tłumiku na pewno są resztki oleju, który zazwyczaj sam się wypali po jakimś czasie (niestety trochę dymi).

Ogólnie nie ma żadnej tragedii. Spotkała Cię przypadłość raczej z gatunku upierdliwych do usunięcia niż groźnych dla sprzętu. Dlatego też zaleca się pochylanie kosiarki do tyłu czyli na rączki i jak najmniejsze w takiej pozycji kręcenie wałem silnika. Chodzi o np. nieobracanie nożem podczas czyszczenia spodu kosiarki.

Uwaga: koniecznie sprawdź stan oleju i ew. go uzupełnij.
_________________
widzę Chorągwicę
 
yealink 

Dołączył: 25 Lip 2017
Posty: 2
Wysłany: 26 Lipiec 2017, 09:00   

dzięki za odpowiedź, w takim razie atakuje świece i mam nadzieję, że już będzie śmigać, a będzie nauczka na przyszłość żeby uważać i nie pochylać za mocno (muszę żonę uczulić). Olej jest, zerkałem kilka razy przy wylewaniu po otwarciu pokrywy zaworów.

W jaki sposób w takim razie najlepiej się dostawać do takiej kosiarki jak trzeba sprawdzić czy od spodu wszystko jest ok, można ja mocno do tyłu wychylić? czy kombinować z podnoszeniem w pionie wyłacznie?
 
Trak 

Pomógł: 22 razy
Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 99
Wysłany: 26 Lipiec 2017, 14:33   

Trak napisał/a:
Dlatego też zaleca się pochylanie kosiarki do tyłu czyli na rączki i jak najmniejsze w takiej pozycji kręcenie wałem silnika. Chodzi o np. nieobracanie nożem podczas czyszczenia spodu kosiarki.


To jest odpowiednik tzw. "pozycji bezpiecznej" w ratownictwie medycznym. W takim położeniu kosiarka też jest bezpieczna. Dojście do spodu jest zazwyczaj wystarczające. Czasem niezbędne jest obciążenie leżących na ziemi (podłodze) rączek, by operować dwiema rękami.

Stawianie kosiarki w pionie zawsze niesie za sobą jakieś ryzyko. Dotyczy to też pionu na tylnych kołach. Pion dla tych silników jest pozycją nienaturalną.

Czasem pochylam kosiarkę na bok, na stronę tłumika. Nie więcej jednak niż jakieś 45 stopni. Rączki można wtedy oprzeć o ścianę (drzewo, ogrodzenie itp).
_________________
widzę Chorągwicę
 
Google

Wysłany:    Reklama Google


 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Waluty Internetowe