Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Tecumseh BVS 143
Autor Wiadomość
slawekag4 

Wiek: 29
Dołączył: 17 Mar 2016
Posty: 4
Wysłany: 17 Marzec 2016, 15:23   Tecumseh BVS 143

Witam.
Mam problem z pracą silnika Tecumseh BVS 143. Ogólnie silnik w tamtym roku miał nierówne obroty i potrafił tracić moc podczas koszenia.
Teraz na wysokich obrotach bardzo przerywa i mocno trzęsie całą kosiarką. Gaźnik (Dellorto FHC 20 13A) był rozbierany i czyszczony. Próbowałem go regulować, ale bez efektu. Niskie obroty dało się ustawić i z odpaleniem też nie ma problemu, ale jak biorę na ssanie przy odpalaniu zimnego silnika, to od razu po odpaleniu muszę cofać wajchę ze ssania bo gaśnie. Przy wykręceniu śruby od składu mieszanki o około 2,5 obrotu świeca jest czarna i mokra, czyli zalewa ją, kręcąc dalej do prawie całkowitego wykręcenia świeca nie jest już mokra, ale nadal czarna, mocno okopcona i nie można uzyskać koloru kawy z mlekiem.
Niezależnie od obrotów strzela w tłumik, raz za razem takie pu, pu, pu. Świeca ma iskrę, koło magnesowe nie jest przestawione, klin na kole w porządku. Pytanie, jaka powinna być szczelina między cewką a kołem magnesowym, chociaż nie widać żeby cewka się przesunęła, śruby trzymają mocno.
Może ktoś podpowie co się może dziać z tym silnikiem.
Kosiarka była kupiona używana, nie znam jej przeszłości i wiem już, że nigdy więcej nie kupię używanej kosiarki, bo same z nią problemy.
 
jerzyk 
jerzyk

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 07 Wrz 2012
Posty: 1650
Skąd: kowary
Wysłany: 17 Marzec 2016, 16:54   

prawdopodobne masz skrzywiony wał korbowy oraz mocno wyeksploatowany cylinder
 
slawekag4 

Wiek: 29
Dołączył: 17 Mar 2016
Posty: 4
Wysłany: 17 Marzec 2016, 18:13   

Tzn. możliwe, że wał jest minimalnie ugięty bo zawsze delikatnie telepało kosiarką, ale teraz telepie nią masakrycznie i to jest coś związane z silnikiem, po rozbieraniu, czyszczeniu i kręceniu śrubkami przy gaźniku. W tamtym sezonie się to nie działo. Zresztą ostatnio po złożeniu gaźnika też się tak nie zachowywała, dopiero od wczoraj zaczęła tak szarżować.
  
 
konradviking 
Mirek Handlarz ;)

Imię: Konrad
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 17 Lut 2016
Posty: 116
Wysłany: 17 Marzec 2016, 19:10   

Domowym sposobem cewkę ustawia się na grubość kartki papieru, wsuń kartkę miedzy cewkę i koło magnesowe, dosuń, i przykręć, a następnie wyjmij kartkę.

Może być też problem ze świecą zapłonową, nie kombinuj ze świecą od piły, czy też WSK lub rometa, wkręć po prostu taką jaka ma być.

Mogłeś popełnić błąd przy czyszczeniu gaźnika, wygląda na to że kosiarka dostaje za dużo paliwa, i dlatego poprzez zalewanie szarpie, strzela i szarpie silnikiem. Również zapewne delikatnie dymi na czarno. Spróbuj również na moment wyciągnąc gąbke (filtr powietrza) i wtedy odpal kosiarkę, może jest ona tak niedrożna że kosiarka ma problem z zassysaniem powietrza. Wygląda na to że dawka paliwa jest tak duża że kosiarka i bez ssania by odpaliła.

Gdy odpalisz kosiarkę wkręcej tą śrubę od regulacji coraz bardziej, - sytuacja powinna się poprawiać, spróbuj ją wkręcic nawet do końca i zobacz czy wtedy kosiarka wyrówna obroty.

Być może ktoś zmienił Gaźnik, na taki z większego modelu, BV 153, lub BVL 173, gdy był zabrudzony to troche zmniejszał przepływ paliwa, i kosiarka w miarę działała, teraz gdy go przyczyściłeś kosiarka dostaje za dużo paliwa.

jerzyk te silniki mają żeliwną tuleje cylindra, jego nie tak prosto wyeksploatować

Może mam gdzieś gaźnik z takiego modelu i mógłbym nim poratować.
 
konradviking 
Mirek Handlarz ;)

Imię: Konrad
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 17 Lut 2016
Posty: 116
Wysłany: 21 Marzec 2016, 23:04   

Czy udało się naprawić silnik?
_________________
Niezależny diler dobrej rady
 
slawekag4 

Wiek: 29
Dołączył: 17 Mar 2016
Posty: 4
Wysłany: 22 Marzec 2016, 11:34   

Niestety nie, ale będę jeszcze walczył w wolnej chwili. Na razie przestał w ogóle odpalać.
 
markab.com.pl 

Imię: Marcin
Pomógł: 19 razy
Dołączył: 15 Sty 2012
Posty: 602
Skąd: Rumia
Wysłany: 22 Marzec 2016, 12:25   

Podstaw inna świecę lub cewkę, bo z tego co piszesz nie masz iskry w każdym cyklu. raz podaje, raz nie, stąd te strzały.
_________________
Pozdrawiam
M.
 
slawekag4 

Wiek: 29
Dołączył: 17 Mar 2016
Posty: 4
Wysłany: 25 Marzec 2016, 11:09   

Dopiero dziś przeczytałem Twojego posta Marcin ale bardzo dobrze mówisz. Wczoraj trochę podziałałem przy kosiarce i co się okazało...przez głupią szczelinę na świecy tak wariowała, aż nie mogłem uwierzyć, że szczelina gra taką rolę. Ustawiłem na oko, wzorując się na świecy z piły i chodzi całkiem dobrze, tylko co jakiś czas się na sekundę przymula, ale podejrzewam, że za dużo paliwa dostaje i to dlatego, bo świeca jest trochę mokra. Muszę się jeszcze pobawić regulacją dawki paliwa. I trzeba jeszcze sprawdzić szczelinę między cewką a kołem magnesowym, bo wczoraj już nie było na to czasu.

Edit:
Zapomniałem dopisać, że powycinałem z kartonu prowizoryczne uszczelki między filtr a gaźnik i za gaźnikiem gdzie rura jest przykręcana do bloku silnika, bo tam były mocne przedmuchy na starej, uszkodzonej uszczelce.
  
 
Google

Wysłany:    Reklama Google


 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Waluty Internetowe