Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Elektryczna z bocznym wyrzutem
Autor Wiadomość
jurekg 

Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 32
Wysłany: 23 Wrzesień 2010, 05:51   Elektryczna z bocznym wyrzutem

Znacie może jakieś kosiarki elektryczne, które miałyby boczny wyrzut trawy, ze średnicą noża około 50 cm?
Póki co, znalazłem jedną- stiga multiclip e50.

Kosiarka nie musi mieć funkcji mielenia, nie musi mieć stalowej obudowy, priorytetem dla mnie jest silnik elektryczny, boczny wyrzut i duża średnica koszenia.
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 23 Wrzesień 2010, 19:33   

Nie znam takowej, dla mnie spalinowa w tej średnicy to podstawa działania po kiego grzyba ci elektryk jak masz drut za sobą
 
jurekg 

Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 32
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 06:02   

troku napisał/a:
Nie znam takowej, dla mnie spalinowa w tej średnicy to podstawa działania po kiego grzyba ci elektryk jak masz drut za sobą


Godzina pracy kosiarki spalinowej- około 4,50zł (wypala około 1 litra paliwa)
Godzina pracy kosiarki elektrycznej z silnikiem 2 kW- około 0,8 zł
Pomnożone przez 5 godzin tygodniowo......widzisz już powód?
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 06:50   

Silnik OHV B&S 6,5Km pali w granicach 0,6l na godzinę czyli mamy 2,30 zł
elektryczny aby był tej samej mocy i wydajności czyli 4kW pobierze prądu za 1,60 więc różnica naprawdę niewielka licząc że cały czas mamy kabel za sobą i musimy również poświęcić czas na jego odpowiednie ułożenie czas pracy się wydłuża, jak dla mnie jest to nieopłacalna różnica 70 groszy
 
jurekg 

Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 32
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 07:26   

W moim przypadku silnik 1,8 kW, który użytkuję do tej pory w zupełności mi wystarcza (koszę raz w trygodniu). Jedyne, co mi przeszkadza, to tylny wyrzut- prosto na nogi i buty.
Więc pozostańmy przy 0,8 zł na godzinę, a żeby być precyzyjnym, dla silnika 1,8 kW wynosi 0,72 zł
0,72 zł x 5 godzin w tygodniu= 3,6 zł
3,6 zł x 25 koszeń w sezonie = 90 zł

Dla kosiarki spalinowej
2,3 zł x 5 godzin w tygodniu=11,5 zł
11,5 zł x 25 = 287 zł

Koszt używania kosiarki spalinowej (w moim przypadku, bez porównywania mocy) jest ponad 3 razy wyższy, nieprawdaż ?

Nie biorę pod uwagę kosztów wymiany oleju, jak również żużywanych się części, który to jest również na niekorzyść kosiarki splinowej.
Przy zastosowaniu wylącznika różnicowo- prądowego ryzyko porażenia prądem jest bliskie zeru , jedyna wada, to ten kabel, ale nie mozna mieć wszystkiego;)
No i ten tylny wyrzut jest upierdliwy,zastanawiam się, czy gdybym wyciął w obudowie z boku otwór, a zaśłepił ten z tyłu- to chyba trawa wylatywałaby bokiem, prawda?
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 07:33   

ja koszę 600m w 30 min spalinówką, tą samą powierzchnię kosząc elektryczną musisz kosić 1,5 godziny ( mniejsza szerokość noża i mniejsza moc ) więc jakoś nie widzę tu zalet elektrycznej,
Poza tym mało która elektryczna kosiarka ma napęd na koła i wyrzut boczny,
Ostatnio zmieniony przez troku 24 Wrzesień 2010, 07:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
jurekg 

Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 32
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 07:57   

troku napisał/a:
ja koszę 600m w 30 min spalinówką, tą samą powierzchnię kosząc elektryczną musisz kosić 1,5 godziny ( mniejsza szerokość noża i mniejsza moc ) więc jakoś nie widzę tu zalet elektrycznej,
Poza tym mało która elektryczna kosiarka ma napęd na koła i wyrzut boczny,



Zacznijmy od tego, że rozpatrujemy mój przypadek, prawda?

Mam kosiarkę elektryczną asgatec 1,8 kW o średnicy noża 50 (albo 51) cm

Powierzchnię 600 metrów wykoszę dokładnie w takim samym czasie, mniejsza moc mnie nie ogranicza, za kosiarką spalinową nie chodziłbym szybciej. A średnica koszenia - 50 cm jest taka sama jak w większości spalinowych.
Więc....? Koszt użytkowania spalinowej jest w moim przypadku nadal 3x wyższy (pomijam też koszt zakupu samej kosiarki).
Ostatnio zmieniony przez jurekg 24 Wrzesień 2010, 07:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 08:19   

Jedyną zaletą kosiarki elektrycznej jest to że pracuje zdecydowanie ciszej, aby operator i sąsiedzi mieli więcej spokoju. Reszta to wady które wymieniłem powyżej, ja preferuję jednak spalinowe, kalkulacja twoja mnie nie przekonuje co do kosztów użytkowania ponieważ mi 10 litrów benzyny starcza na cały sezon a olej za 10 zł i świeca za 6 to nie majątek reszta kosztów czyli noże piasty i paski to ten sam koszt w obu urządzeniach, jedynie co warto zaznaczyć o czym mówiłeś to cena dobra duza elektryczna kosiarka to koszt około 900 zł a spalinówka około 1800 zł,
 
jurekg 

Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 32
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 09:23   

Abstrahując od tego, ile kto spala w sezonie, to chyba zgodzisz się ze mną, że spalinowa w eksploatacji jest 3x droższa?
Jedyna zaleta spalinowej, to brak kabla, cała reszta jest albo porównywalna, albo na korzyść elektrycznej.
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 09:54   

Mówię twoja kalkulacja mnie nie przekonuje najpierw piszesz:
jurekg napisał/a:
0,72 zł x 5 godzin w tygodniu= 3,6 zł

następnie:
jurekg napisał/a:
Powierzchnię 600 metrów wykoszę dokładnie w takim samym czasie

czyli wynika że kosząc 600m2 w pół godziny w sumie kosisz 6000m2 w 5 godzin w tygodniu ?
Skoro masz taki trawnik ok ale coś mi się nie chce wierzyć abyś taki areał kosił z miłą chęcią elektryczną ;-)

Ja mam 600m2 i koszę 30min raz w tygodniu więc pracuję 12,5 roboczogodziny, licząc przerwę na papieroska i na łyczek wody wychodzi może godzina więcej,
Ostatnio zmieniony przez troku 24 Wrzesień 2010, 09:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
jurekg 

Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 32
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 10:14   

Ptrzecież te hipotetyczne 600 metrów, które wykoszę w tym samym czasie elektryczną, co spalinówką podałem jako przykład :mrgreen: Bo spalinówka ma taką samą średnicę noża, jedyna różnica, to zapas mocy w spalinowej, który i tak byłby u mnie nie wykorzystany.

Nie wiem dokładnie, ile arów mam do skoszenia, ale koszenie ani jedną, ani drugą nie sprawia mi przyjemności. W każdym razie zajmuje mi to z 5 godzin tygodniowo.A następny fakt to ten, że koszę 3x taniej ;-)
 
troku 

Imię: Andrzej
Pomógł: 109 razy
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 2366
Skąd: Poznań tel. 665 200 900
Wysłany: 24 Wrzesień 2010, 10:17   

W takim razie ile masz m2 do skoszenia ?
 
Henry58 
serwisant

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 555
Skąd: skandynawia
Wysłany: 26 Wrzesień 2010, 10:15   

Witam, do wypowiedzi Dolka od siebie mogę dopowiedziec jeszcze jeden wazny aspekt w kosiarkach spalinowych,tzn czym dłuższy przewód tym większa rezystancja ,co oznacza spadek napięcia a co za tym idzie spadek mocy (przegrzanie silnika ) i w fazie końcowej jego spalenie.Krótko mówiąc, maszynę która posiada 1,8KW na odcinku około 600-800 należało by zasilic przewodem 2,5mm(kwadrat).Czyli wykonac przedłużacz we własnym zakresie.Krótko mówiąc, nie wiem czy będzie się opłacało (dokonac zakupu przewodu, w podwójnej izolacji ,następnie hermetyczne gniazdo + wtyczkę) a dokonac zakupu paliwa.
_________________
Henry58
 
Google

Wysłany:    Reklama Google


 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Siewki roślin flory PolskiWaluty Internetowe