Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: wargo
12 Sierpień 2010, 13:51
KOSIARKA SPALINOWA Z NAPĘDEM HORTUS LTX 51B
Autor Wiadomość
chudziak 

Dołączyła: 28 Maj 2010
Posty: 3
Wysłany: 28 Maj 2010, 21:48   

Ponieważ własnie padła nam 10-cio letnia kosiarka ( dziś przywieziona z naprawy nadal nie chce dobrze działać :-| ) a do koszenia jest ze 3000 m2 więc na gwałt czegoś poszukuję .Czy ktoś ma zdanie na temat tej kosiarki :KOSIARKA SPALINOWA Z NAPĘDEM HORTUS LTX 51B http://allegro.pl/item105..._duze_kola.html
 
dolek 
sprzedawca serwisant

Pomógł: 20 razy
Wiek: 33
Dołączył: 22 Maj 2010
Posty: 837
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 28 Maj 2010, 22:33   

silnik Briggsa więc wiadomo że warto ale co do wózka...
Lepszy od chińskiego Nac-a ale nie chcę się wypowiadać czy lepszy czy gorszy do wózka Wictus podejrzewam żę gorszy ale nie chcę przesądzać.
 
chudziak 

Dołączyła: 28 Maj 2010
Posty: 3
Wysłany: 29 Maj 2010, 10:26   

Dzięki za odpowiedź a jeszcze znalazłam taką w promocji Leroy Merlin z mocniejszym silnikiem no i można kupić czy też reklamować ,gdyby zaszła taka konieczność na miejscu
http://www.leroymerlin.pl...1102338961.html jest na str 4 tej gazetki cena 1256 zł silnik B&S seria 650, poj skokowa 190 szerokość koszenia 54,5cm , poj kosza 80l.
 
dolek 
sprzedawca serwisant

Pomógł: 20 razy
Wiek: 33
Dołączył: 22 Maj 2010
Posty: 837
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 29 Maj 2010, 12:34   

Kolego powiem ci tak. Zauważyłeś możę żę wiele jest kosiarek które są np na silniku Briggsa przypusćmy model 675 różnica między nimi to cena. Wszystkie mają ten sam silnik z tym żę mają inne wózki jedna jest na wózku NAC, inna Hortus a jeszcze inna Partner czy Husqvarna , Alko itd itd. Wiadomo że te co są za cenę 1100 czy 1200 zł to mega super jakości wózek nie będzie skoro sam silnik B&S 675 kosztuje ok 1000 zł (w zależności od kursu euro).

I stąd ceny kosiarek jedna kosztuje 1000 inna 1200 jeszcze inna 1500 a jeszcze inna 2500zł itd... ze wzrostem ceny wzrasta jakość wózka.
Np bardzo dobrej jakości są wózki TORO aluminiowe a co za tym idzie nie rdzewieją, koła są jakościowe nie pękają jak np ta z tego linku poniżej.
http://allegro.pl/item105...naped_53cm.html
cena jest bardzo wysoka ale ta cena to za jakość wykonania, a wizualnie wygląda jak kosiarki po 1400zł


Nie znaczy to że jak kupisz np Hortusa to że zaraz się rozleci. Tylko jak kupisz kosiarke na tym wózku to po wykoszeniu trawy trzeba czyścić spód (komorę noża) z trawy bo inaczej wózek zgnije (słabsza jakość wykonania, słabsze zabezpieczenie antykorozyjne w porównaniu z droższymi kosiarkami). O czystość w elementach napędu też trzeba dbać zbierajaca się w tych miejscach trawa po pewnym czasie utrudnia przeniesienie napędu z piasty noża na przekładnię napędu szybciej zużywając piastę i pasek napędu. A piasty zwłaszcza tych tańszych kosiarkach nie są najlepszej jakości.
Ostatnio zmieniony przez dolek 29 Maj 2010, 12:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
pfp76 

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 366
Skąd: Lublin
Wysłany: 29 Maj 2010, 23:26   

Przy zakupie kosiarki dobrze jest postawic sobie pytanie-ile godzin w sezonie bedzie ona uzytkowana? Problem w tym ze wiekszosc silnikow uzywanych w malych-pchanych lub z wlasnym napedem kosiarkach to silniki typu "chobby". Dobrze jest przyjac ze zywotnosc takiej kosiarki to ok 400 godz. pracy i wtedy mamy sytuacje nieco jasniejsza.Zywotnosc sprzetu lepiej okreslac w przewidywanym czasie pracy niz w sezonach. Oczywista mowie tu o silnikach markowych , a nie o silnikach "smieciach". Tak wiec klasa silnika przedewszystkim - bo silnik to serce kosiarki , jesli peknie kolko to sie je wymienia, jesli zardzewieje deck to znaczy ze sie o kosiarke nie dbalo.Chonda?-mysle ze latwiej w tym sprzecie trafic na silnik klase wyzsza , jesli jest to silnik w kolorze czerwonym ,to prawdopodobnie bedzie lepszy od czarnego briggsa.Co oczywista nie znaczy ze briggs- station to zly silnik.Po prostu fabryki w obrebie tej samej marki produkuja silniki o roznej zywotnosci: Chobby >Commercial>Intek, {to taki przyblizony podzial} Z tego powodu nie kupujemy uzywanych kosiarek{silnik-Chobby} i nie dziwimy sie ze zakupiona kosiarka ktora chodzi po sasiadach i calej rodzinie pada po jednym sezonie . Pozdrawiam i udanej kosby zycze!

[ Dodano: 30 Maj 2010, 01:42 ]
A ten,no, tego , chm.- "hyba" powinno byc HOBBY i HONDA- trohe mi sie ROZCEHACILO. Sorki!
 
dolek 
sprzedawca serwisant

Pomógł: 20 razy
Wiek: 33
Dołączył: 22 Maj 2010
Posty: 837
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 30 Maj 2010, 08:40   

pfp76 napisał/a:
Przy zakupie kosiarki dobrze jest postawic sobie pytanie-ile godzin w sezonie bedzie ona uzytkowana? Problem w tym ze wiekszosc silnikow uzywanych w malych-pchanych lub z wlasnym napedem kosiarkach to silniki typu "chobby". Dobrze jest przyjac ze zywotnosc takiej kosiarki to ok 400 godz. pracy i wtedy mamy sytuacje nieco jasniejsza.Zywotnosc sprzetu lepiej okreslac w przewidywanym czasie pracy niz w sezonach. Oczywista mowie tu o silnikach markowych , a nie o silnikach "smieciach". Tak wiec klasa silnika przedewszystkim - bo silnik to serce kosiarki , jesli peknie kolko to sie je wymienia, jesli zardzewieje deck to znaczy ze sie o kosiarke nie dbalo.Chonda?-mysle ze latwiej w tym sprzecie trafic na silnik klase wyzsza , jesli jest to silnik w kolorze czerwonym ,to prawdopodobnie bedzie lepszy od czarnego briggsa.Co oczywista nie znaczy ze briggs- station to zly silnik.Po prostu fabryki w obrebie tej samej marki produkuja silniki o roznej zywotnosci: Chobby >Commercial>Intek, {to taki przyblizony podzial} Z tego powodu nie kupujemy uzywanych kosiarek{silnik-Chobby} i nie dziwimy sie ze zakupiona kosiarka ktora chodzi po sasiadach i calej rodzinie pada po jednym sezonie . Pozdrawiam i udanej kosby zycze!

[ Dodano: 30 Maj 2010, 01:42 ]
A ten,no, tego , chm.- "hyba" powinno byc HOBBY i HONDA- trohe mi sie ROZCEHACILO. Sorki!


Z tym że kosiarka na "czerwonym silniku Hondy kosztuje...
Ja to co wcześniej napisałem to nie po to żeby napisać Honda to złom tylko jak ktoś ma kosiarkę na silniku Hondy i zaniedba ją tzn zeszłoroczne paliwo, niewypalenie paliwa z gażnika na zimę (zaleca sie spuścić resztki paliwa jeszcze dodatkowo śrubka spustową co jest pod kątem w misce pływakowej) jeżdzić po terenie gdzie jest dużo chaszczy i gałęzi to odradzam kupowania Hondy bo będa właściciela czekały wydatki i to nie koniecznie małe
Do Briggsa są tańsze o połowę części w razie czego. Często ktoś kupi kosiarke na czarnej Hondzie i po gwarancji padnie mu gażnik który kosztuje 400zł +wymiana i jakiś filtr powietrza, i jest lament "panie ja 1500 za kosiarkę dałem"
miałem przypadek że gościo przywalił w korzeń wystający z ziemi i nie dość żę skrzywił wał to pękł pasek rozrządu i "popieściło" wnetrzności silnika.
Wiec jak ktoś chce kupić Honde to wcześniej czy pużniej musi liczyć się z większymi wydatkami.
 
chudziak 

Dołączyła: 28 Maj 2010
Posty: 3
Wysłany: 30 Maj 2010, 19:47   

Kosiarka kupiona w Leroy Merlin - silnik B&S seria 675 , moc 6,75 , napęd na przednie koła szerokość koszenia 56 cm , firmowana przez Brute , cena z upustem 1440 zł a to jak będzie się sprawować to mogę napisać na koniec sezonu. To co na pierwszy rzut oko wygląda na "słabe to taki mini fartuch ciągnący się po trawie . Na pewno będzie nadmiernie eksploatowano bo mój teren do koszenia wymiarowo wymaga raczej traktorka :-> - za wszelki rady -dzięki.
 
dolek 
sprzedawca serwisant

Pomógł: 20 razy
Wiek: 33
Dołączył: 22 Maj 2010
Posty: 837
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 30 Maj 2010, 20:27   

chudziak napisał/a:
Kosiarka kupiona w Leroy Merlin - silnik B&S seria 675 , moc 6,75 , napęd na przednie koła szerokość koszenia 56 cm , firmowana przez Brute , cena z upustem 1440 zł a to jak będzie się sprawować to mogę napisać na koniec sezonu. To co na pierwszy rzut oko wygląda na "słabe to taki mini fartuch ciągnący się po trawie . Na pewno będzie nadmiernie eksploatowano bo mój teren do koszenia wymiarowo wymaga raczej traktorka :-> - za wszelki rady -dzięki.


675 to oznaczenie silnika moc to 6km
 
janek38 
Sprzedaż i serwis różnych firm

Pomógł: 10 razy
Wiek: 49
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 917
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 31 Maj 2010, 16:31   

I po co my się tu "spuszczamy"jak i tak klient poleci do Hipermarketu i wybierze coś zupełnie innego
_________________
Zagorzały przeciwnik kupowania przez internet oraz w Hipermarkecie
 
dolek 
sprzedawca serwisant

Pomógł: 20 razy
Wiek: 33
Dołączył: 22 Maj 2010
Posty: 837
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 31 Maj 2010, 17:03   

janek38 napisał/a:
I po co my się tu "spuszczamy"jak i tak klient poleci do Hipermarketu i wybierze coś zupełnie innego


Janek ale to normalne w sobote przyszedł do mnie do serwisu gościo i pyta sie czy warto kupować kose Nac-a. J mówię że nie nie i jeszcze raz nie. Dzisiaj przychodzi z nowym nabytkiem i mówi "kupiłem i nawet nie przekosiłem metra trawy"
 
Google

Wysłany:    Reklama Google


 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Siewki roślin flory PolskiWaluty Internetowe