Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
McCulloch M185-107TC - relacja z uzytkowania
Autor Wiadomość
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 11 Kwiecień 2016, 15:21   McCulloch M185-107TC - relacja z uzytkowania

Witam wszystkich,

Od niecałego tygodnia jestem wlascicielem traktorka McCulloch M185-107TC.
Sprzęt z pełną świadomością i wręcz premedytacją zakupiony w markecie.
Do traktorka dokupiłem na allegro licznik motogodzin/obrotomierz - super sprawa.
Wczoraj skończyłem montaż, smarowanie i zrobiłem pierwsze odpalenie, a po 30 minutach jazdy z umiarkowanym obciażeniem wymieniłem olej. Teraz kolejna wymiana przy 5 motogodzinach.
Została mi jeszcze do zrobienia kosmetyczna regulacja kosza i obejscie czujnika przy koszu i siedzeniu. Czasami na nierownosciach kosz sie odblokowuje z zatrzasku i silnik przerywa.
Poza tym uwag brak, jak na razie bardzo polecam.
Dzięki zakupowi poza salonem w kieszeni zostało jakieś 1500 PLN.

P.S. Pytanie do doswiadczonych uzytkownikow: gdzie oprocz przednich zwrotnic i kół znajdują się kalamitki?
 
kamilos 

Imię: Kamil
Pomógł: 38 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1102
Wysłany: 11 Kwiecień 2016, 21:41   

Mogą być w decku przy łożyskach i na sworzniu przedniej belki.
 
leszek41 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 193
Wysłany: 11 Kwiecień 2016, 22:30   

To jakas reklama marketu czy twoj dealer husqvarna daje takie ceny?
Jestem dealerem alko i castorama ze swoimi cenami moze mi skoczyc hahaha nie pozwolimy pobic naszych cen. Z tad moje pytanie wybacz ze troche nie w temacie ale naprawde dealer husqvarny nie dal lepszej ceny?
Pozdrawiam
_________________
Najlepszy towar to ten którym się handluje!!!
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 12 Kwiecień 2016, 06:10   

Byłem u dealerow, zarowno Husqvarna jak i Stiga. Handlowiec w Stiga byl naprawde dobry, mial duże pojęcie i powiedzial mi sporo ciekawostek - m.in. o tym smarowaniu "cisnieniowym" ktorym tak sie wszyscy podniecają ;-) Niestety Stiga w relacji cena/parametry wypadała kiepsko.
W Husqvarna z kolei mieli jeden traktorek, nie było ani jednego egzemplarza McCullocha. Goście średnio potrafili odpowiedziec na dosc podstawowe pytania techniczne, namawiali na Husqvarne "bo droższa a więc lepsza" ale nie mogłem się dowiedzieć w czym konkretnie. Dodatkowo pokazywali mi ceny w swoim wewnetrznym cenniku, w ktorym mieli tez swoje ceny zakupu jako dealera :shock: Cena w markecie była mieco powyżej ich zakupu.
 
kamilos 

Imię: Kamil
Pomógł: 38 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1102
Wysłany: 12 Kwiecień 2016, 17:13   

Akurat twój silnik ciśnieniowe ma tylko przepychanie oleju przez filtr, nic więcej, dwucylidnrowe silniki mają "pełne ciśnieniowe smarowanie", z tym, że smarowany ciśnieniowo jest cały wał korbowy, a reszta rozbryzgowo więc i tak jest mieszane smarowanie.
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 12 Kwiecień 2016, 17:19   

Mój silnik, Briggs&Stratton Powerbuilt 4185 jest smarowany rozbryzgowo i nie posiada zewnetrznego filtra oleju.
 
kamilos 

Imię: Kamil
Pomógł: 38 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1102
Wysłany: 12 Kwiecień 2016, 17:42   

Czyli tak samo jak w zwykłej kosiarce, rozrzutnik rozrzuca olej po silniku.
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 12 Kwiecień 2016, 20:07   

Zgadza się, na tym polega smarowanie rozbryzgowe.
 
kamilos 

Imię: Kamil
Pomógł: 38 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1102
Wysłany: 12 Kwiecień 2016, 20:34   

Wobec tego musisz zmieniać olej co 25 godzin, nie chcę cię martwić, ale jest to bardzo przeciętna jednostka briggsa. Lepiej było dołożyć jeszcze trochę do M200-107TC, miałbyś V-kę - dużo lepszy silnik.
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 12 Kwiecień 2016, 21:17   

Oczywiscie, że będę zmieniał olej co tyle, a nawet częściej bo w sezonie wyjdzie mi mniej niż 25 motogodzin.
Za co najmniej kilka lat napiszę ci czy silnik był faktycznie przeciętny :lol:
Przy mojej powierzchni doplacanie do wiekszego silnika nie mialo sensu, a roznica w cenie jest juz znaczna, ponad 2500 PLN.
Właśnie sprawdziłem, że za tyle to sobie mogę kupić kolejny "przeciętny" silnik B&S PB4185 :)
  
 
pfp76 

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 365
Skąd: Lublin
Wysłany: 13 Kwiecień 2016, 00:49   

Zaletą "przeciętnego" silnika jest to ,że może pracować zadziwiająco długo i bezawaryjnie. Wadą "przeciętnego" silnik jest to , że może szlag trafić np.dwa -jeden po drugim . Wtedy to już nie będzię -"że za tyle to sobie mogę kupić kolejny "przeciętny"
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 13 Kwiecień 2016, 06:27   

No to chyba ogólnie tak jest z wszelkimi mechanizmami, że mogą się zepsuć albo nie zepsuć... :)
Chyba mam jakąś gwarancję czy coś w tym stylu i ogólnie od grudnia 2014 jako Konsument całkiem przyzwoite prawa w razie czego.

Olej po 30 minutach pracy był naprawdę ładny, myślałem, że będzie więcej opiłków. Briggs trzyma poziom :)
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 17 Kwiecień 2016, 19:33   

Po dzisiejszym koszeniu "przebieg" wzrósł do niecałych 2 motogodzin. Wcześniej poprawiłem ustawienie kosza i odłączyłem jego czujnik, jeśli mi się przypadkiem zwolni zatrzask na wertepach to silnik nię będzie gasnąć. Kosi jak marzenie, obroty utrzymuję na poziomie 2800-2900, nic się nie zapycha, wibracje są mniejsze niż się spodziewałem. Zauważyłem, że w jednym miejscu lekko zahaczyłem nożem o korzeń i ściąłem jego fragment, nawet tego nie zauważyłem w trakcie koszenia... noże oczywiście nie ucierpiały. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z nabytku.
Jedyna rzecz z której być może nie potrafię jeszcE korzystać, to ta opcja samoczyszczenia po podłączeniu węża z wodą. Trochę się kosisko wypłukało, ale myślałem, że to będzie lepiej działać.
Przy pierwszej wymianie oleju po 30 min wlałem 1,4 litra zgodnie z opisem natomiast poziom mam parę milimetrów powyżej kreski max. Dzisiaj jak chwilę postał na pochyłości silnikiem lekko w dół, to po odpaleniu pokopcił na biało przez jakieś 20 sekund. Jeśli się to powtórzy ponownie to chyba upuszczę trochę oleju aby poziom był w zalecanych widełkach.
 
konradviking 
Mirek Handlarz ;)

Imię: Konrad
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 17 Lut 2016
Posty: 116
Wysłany: 17 Kwiecień 2016, 23:06   

Nie mów mi że chciałeś gołym okiem dostrzec opiłki w pierwszym spuszczonym oleju, jak bardzo musiałby by się drzeć tryby w środku żebyś był w stanie tam coś znaleźć, nie przesadzaj. To nie jest efekt "poziomu" Briggsa, silniki czy to Hondy czy Briggsa są robione taśmowo na wielką skale, i są tak wymierzone że nic tam się w środku nie dociera więc i ta pierwsza wymiana jest mocno przereklamowana, prędzej chodzi o wypłukanie brudu który powstał przy montażu silnika

obroty 2800-2900 to obroty maksymalne silnika, których on nawet w położeniu "max" nie osiąga, w tym położeniu ma maksymalnie ok 2000 obrotów/min

Opcja samoczyszczenia zawsze działa tak badziewnie, to taki kit marketingowy, musiałbyś tymi nożami pół godziny myć to kosisko. Tak jest w każdym traktorku, nie tylko u Ciebie

A to że na biało zadymił nie ma nic wspólnego z olejem silnikowym nie musisz go upuszczać.

Ogólnie traktorkiem będziesz się cieszył na pewno dość długo, pierwszy standardowo wysiądzie akumulator, dlatego szanuj go i odłączaj na zimę aby cieszyć się nim jak najdłużej
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 18 Kwiecień 2016, 05:57   

Dzięki za odpowiedź i podpowiedzi :)

To czemu w takim razie zadymił? Z odmy coś zaciągnął? Zaciekawiłeś mnie tym, bo patrzyłem orientacyjnie na bloku silnika dokąd sięga poziom oleju i nawet mimo ciut za wysokiego poziomu musiałbym zjeżdżać z naprawdę stromego pagórka, aby wlał się do tulei cylindrowej. Chociaż nawet wtedy przecież nie przeleci jak woda przez pierscienie do komory spalania.

O akumulator będę dbać, po prostu będę go w garażu podpinać do elektronicznej ładowarki motocyklowej z funkcją "podtrzymywania".

Obroty odczytuję z dokupionego obrotomierza, zatem raczej nie ma mowy o pomyłce :)
Te 2800-2900, a nawet 3000-3200 to są docelowe robocze obroty dla tej jednostki...
 
kamilos 

Imię: Kamil
Pomógł: 38 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1102
Wysłany: 18 Kwiecień 2016, 18:29   

Zadymi dlatego, że wypala się film olejowy podczas rozruchu silnika, olej powinieneś utrzymywać na max stanie, jak ciut przekroczysz max też nic się nie stanie.
Co do obrotów to mylisz się Konrad, kosiarki i traktorki chodzą na obrotach rzędu 2800-3200. Jakby miał 2 tyś obrotów to by mu silnik gasł przy załączaniu noży, a domniemam, że tak się nie dzieje więc obroty ma dobre.
 
misiek 

Dołączył: 31 Sie 2014
Posty: 12
Skąd: kch
Wysłany: 18 Kwiecień 2016, 20:49   

potwierdzam słowa konradviking silnik nie musi się kręcić ze swoimi max obrotami może być ok 2tys
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 18 Kwiecień 2016, 21:06   

Ten silnik poniżej 2000 nie ma wystarczajacej mocy aby jechac i kosic, meczy sie i wibruje. Ponadto przy takich niskich obrotach zapycha się wylot do kosza. 2800-3000 to optymalna predkosc robocza po dotarciu.
 
kamilos 

Imię: Kamil
Pomógł: 38 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1102
Wysłany: 18 Kwiecień 2016, 21:17   

Proponuje ustawić sobie silnik z obrotomierzem na 2 tyś i zobaczycie jak pracuje, i czy w ogóle noże załączycie.
 
krzysztof16 

Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 2
Wysłany: 2 Maj 2016, 13:09   

ja używam mojego McCulloch M185-107TC już 3 sezon. Dwa poprzednie lata to była bajka. Paliwo do zbiornika przed sezonem wymiana oleju i wio. Niestety w tym roku czekają mnie pierwsze wydatki. Muszę zmienić pasek napędu noży - zamiennika brak - a to wydatek około 150 zł. Strzępi się też linka załączająca kosisko. to kolejne 40 dychy. Ale nurtuje mnie jedna ważna sprawa czym się różni ten traktorek z oznaczeniem TC od tego z oznaczeniem HRB. Może ktoś cos na ten temat wie, bo nie ukrywam moc jest a zatem wg mnie 4 noże mogłyby hulać zwiększając pęd powietrza, a tym samym zdolność ubijania kosza, ale nie wiem, czy wystarczy je kupić i zmienić czy trzeba coś przerabiać.
_________________
Krzyś
 
krzysztof16 

Dołączył: 02 Maj 2016
Posty: 2
Wysłany: 2 Maj 2016, 13:10   

Proszę jak ktoś coś wie o odpowiedź
_________________
Krzyś
 
kamilos 

Imię: Kamil
Pomógł: 38 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 1102
Wysłany: 2 Maj 2016, 15:41   

Ten 107HRB to ciut inny model, różnią się w zasadzie tylko maską i ten HRB ma manualną skrzynię biegów. Ilość noży jest dobierana odpowiednio do mocy silnika i szerokości agregatu tnącego, gdybyś miał 4 noże musiałbyś mieć agregat pewnie o szer 200cm. Takie rozwiązania to tylko w maszynach typu profi, które koszą ogromne połacie trawy. Więc nic nie kombinuj, masz traktorek amatorski, do tego dość średniej jakości, typowa marketówka więc nie spodziewaj się cudów.
Co do paska to poszukaj w Grene, może coś dobierzesz.
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 8 Maj 2016, 20:09   

krzysztof16, a ile roboczogodzin robisz w roku? Pytam bo chciałbym oszacować, kiedy mnie czeka podobna czynnosc obslugowa. Ja jestem mega zadowolony z zakupu, w dalszym ciągu uważam, że ten "marketowy sprzęt o przeciętnej jakości" (buahahahaha... ) to najlepsza oferta w kategorii jakość/cena.
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 23 Maj 2016, 01:43   

Chciałbym tutaj móc napisać wiele ciekawych i życiowych porad i spostrzeżeń, ale nie mam o czym bo maszyna tnie trawę aż miło i wymaga jedynie uzupełniania paliwa.

Jedyny skutek uboczny jest taki, że okoliczni sąsiedzi przychodzą po prośbie żeby im obkosić trawniki bo jak patrzą jak szybko idzie traktorem to im się nie chce z kosiarką i grabkami biegać :)

W weekend testowo zdjąłem kosisko żeby obejrzeć jak są zamocowane noże, czy trawa się nie przykleja itp. i wszystko jest super.

Kolejny raport za 2-3 tygodnie.
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 12 Lipiec 2016, 14:11   

Od aktualizacji minęło półtora miesiąca a to tylko dlatego, że absolutnie nic się nie dzieje (oprócz tego, że trawa rośnie a traktorek ją dzielnie kosi :) ).
 
Tornado 

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Paź 2014
Posty: 293
Wysłany: 12 Lipiec 2016, 20:40   

Takie pisanie o tym jak pracuje sprzęt w okresie gwarancji, odnosić się jedynie może do jego cech tj. zalet, czy też wad konstrukcyjnych, spostrzeżeń o tym jak się zachowuje na niskiej/wysokiej/gęstej trawie itd.. O zużyciu sprzętu i jego trwałości możemy porozmawiać po tym okresie + rok/dwa i to jeszcze zależy ile mh ten traktorek przepracuje i jaka jest jego obsługa po koszeniu/okresowa... ;-)
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 23 Listopad 2016, 07:59   

Sezon z Traktorkiem McCulloch zakonczony, a ja nie napisalem podsumowania :)

Tak wiec obecny przebieg po 1 sezonie to 25 rbh. Traktorek chodził idealnie.
Teraz wyczyszcony i nasmarowany stoi w garażu i czeka na wiosnę, a akumulator wisi na elektronicznej ładowarce :)
Miałem obawy związane z zapoceniem przekładni przy prawym nożu, podeiozłem agregat do seriwsu Husqvarna, wymienili mi na gwarancji uszczelniacz, przy okazji naostrzyli noże.

Po pierwszym sezonie jest mega zadowolony z zakupu oraz z serwisu Husqvarny.
 
jerzyk 
jerzyk

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 07 Wrz 2012
Posty: 1650
Skąd: kowary
Wysłany: 23 Listopad 2016, 10:00   

Czyli już po 25 mth pierwsza awaria a co będzie jak przepracuje 1500 mth ? rozsypie się ???
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 23 Listopad 2016, 14:17   

1500 mth :-) :-) :-)
Czekaj, to bym ten mój trawnik (z sasiadami 6000 metrow) musiał chyba 20 lat obrabiać w każdy weekend :)
Awaria byla jeszcze wczesniej, musialem olej dwa razy wymienic!! :D
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 13 Maj 2017, 21:18   

Traktorek rozpoczął drugi sezon użytkowania. Zamontowałem kosisko, które leżakowało osobno, wcześniej naostrzyłem noże, podłączyłem akumulator (podładowywany raz na miesiąc przez zimę) i... sprzęt zaskoczył od pierwszego razu. Działka obkoszona, wszystko gra i buczy. Jestem bardzo zadowolony z tego nabytku.
 
hqv 
Fanatyk

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Sty 2013
Posty: 196
Wysłany: 13 Maj 2017, 23:59   

Jak się dba to służy. ;-)

Tam gdzie masz kalamitki to smaru daj. Olej zmieniony?
  
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 14 Maj 2017, 09:10   

Kalamitki są w zwrotnicach i ośkach przednich kół. Smaru jest dosyć. Olej ma jeszcze parę godzin zapasu, ale wymienię niebawem. Myślę nad przejściem na jakiś samochodowy półsyntetyk 10w40, jak się kupuje bańkę 5 litrów to wychodzi taniej niż te firmowe wynalazki mineralne do kosiarek...
 
gp-t1000 

Dołączył: 30 Maj 2017
Posty: 1
Wysłany: 30 Maj 2017, 14:37   

Waikiki, bardzo fajny temat. Sam zastanawiam się nad zakupem M200-107TC.
Możesz jeszcze podać link do licznika godzin jaki kupiłeś.
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 1 Czerwiec 2017, 22:43   

O dokładnie taki:
http://allegro.pl/licznik...6841366529.html
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 8 Czerwiec 2017, 16:17   

Dzisiaj po kolejnym koszeniu wymieniłem olej w silniku. Nalałem półsyntetyczny olej GM 10W40. Jest to jeden z tanszych markowych polsyntetykow na rynku, ma calkiem niezle oponie wsrod uzytkownikow Opli a parametry i charakterystyka o niebo lepsze od mineralnych SAE30 dedykowanych do sprzetu ogrodowego. Bede na bieząco relacjonowac jak się Briggs na tym oleju miewa.
 
Tornado 

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Paź 2014
Posty: 293
Wysłany: 8 Czerwiec 2017, 17:25   

Waikiki napisał/a:
Dzisiaj po kolejnym koszeniu wymieniłem olej w silniku. Nalałem półsyntetyczny olej GM 10W40. Bede na bieząco relacjonowac jak się Briggs na tym oleju miewa.

Zdradź jeszcze kolego słodką tajemnicę ....... jak to ..zrobisz i ocenisz.., ech bzdury wypisujesz, aż się czytać nie chce....
 
Waikiki 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Kwi 2016
Posty: 61
Wysłany: 8 Czerwiec 2017, 17:28   

To nie czytaj. Pozdro.
 
jerzyk 
jerzyk

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 07 Wrz 2012
Posty: 1650
Skąd: kowary
Wysłany: 8 Czerwiec 2017, 17:29   

Wiem jak to zrobi !!! przed wymianą oleju rozłoży silnik na elementy pierwsze pomierzy wszyściutko dokładnie mikrometrem, porobi zdjęcia z dokumentacją, a jak przyjdzie czas na wymianę powtórzy operację i posprawdza zużycie :lol: mi by się nie chciało :-P
 
Tornado 

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Paź 2014
Posty: 293
Wysłany: 8 Czerwiec 2017, 17:34   

:-D :-D dobre , pozostaje jednak to ale... :roll: Wypisuje chłop bzdety, że aż buty z nóg spadają...
 
janek38 
Sprzedaż i serwis różnych firm

Pomógł: 10 razy
Wiek: 46
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 879
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 8 Czerwiec 2017, 17:57   

Waikiki napisał/a:
Bede na bieząco relacjonowac jak się Briggs na tym oleju miewa.


zapytaj go może ...coś do picia,jak Pan się dzis miewa,jaki humorek ,może go jeszcze po plecach podrap :mrgreen: a lusterka wsteczne już założyłeś?? i musowo pokrowiec na siedzenie z frenzelkami :mrgreen:
_________________
Zagorzały przeciwnik kupowania przez internet oraz w Hipermarkecie
 
Google

Wysłany:    Reklama Google


 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Waluty Internetowe