Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Pilarkowy dylemat

Gdybym teraz kupował pilarkę na użytek domowy, wybrałbym:
Husqvarna 137
36%
 36%  [ 4 ]
Stihl 180
54%
 54%  [ 6 ]
Partner 382
9%
 9%  [ 1 ]
WoodShark 2275
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 11
Wszystkich Głosów: 11

Autor Wiadomość
Amfitrion

Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 1
  Wysłany: 15 Styczeń 2007, 14:52   Pilarkowy dylemat

Witam,

Mam zamiar zakupić pilarkę spalinową do domowego użytku.
Z założenia ma ona służyć do cięcia drewna do kominka (liściastego) w ilościach około 20m3 w skali roku. Poszukuje pilarki, która spełni następujace wymagania:

1. Posłuży mi przez wiele lat
2. Zapewni bezproblemowa pracę
3. Zapewni korzystny stosunek ceny do jakości

Oczywiście zakladam ekspoloatację zgodną ze sztuką (czytaj: instrukcją obsługi). Rozglądałem sie po rynku i wypatrzyłem Husqvarnę 137 - 999 zł, Stihla 180 - 899 zł, lub też tańsze modele Partner 382 - 649 zł, oraz WoodShark 2275 - 499 zł. I chyba do tej czwórki sie ograniczę w wyborze, ponieważ wiecej nie chcialbym płacić. Jest miedzy nimi różnica w mocy i wykonaniu. Najmniej przemawia do mnie WoodShark, ale może się mylę.

A co wy o tym sadzicie? Na którą warto się zdecydować? A może zupełnie coś innego?

Z góry dziękuję za wszelkie porady. Nie ukrywam, że poszukuję porad użytkowników :)

Pozdrawiam,
Amfitrion

PS NIe będę mial dostępu przez parę dni do netu, więc nie obrażajcie się, że nie nie odpowiadam na ewentualne pytania. Śmiało toczcie dyskusję na ten temat :))
 
jas
Gość
Wysłany: 14 Marzec 2007, 21:41   

wlasnie kupilem pile partner 382 ma mi ona sluzyc wiele lat
 
Gość

Wysłany: 30 Marzec 2007, 20:47   

nie ma nic tanszego godnego uwagi? w cenie nieprzekraczającej 400zl?
 
grzesiekmax
Gość
Wysłany: 16 Kwiecień 2007, 20:43   

Cześć. Ja właśnie wyciąłem 30m dębiny partnerem 351 (około 1,7 KM). Wytrzymał bez problemów. Moja sugestia to partner 382 (około 2,2 KM). Jest silniejszy przy właściwie tej samej wadze. Będzie sprawdzał się po prostu lepiej.
Drzewka króre powalałem miały 60cm średnicy u podstawy.

Teraz inne zalety:
Partner ma większe wlewy na olej smarujący łańcuch i paliwo np od husqvarny 137, a nawet 340'ki, przez co uzupełnianie płynów jest prostrze. Olej można lać z 5 litrowego baniaka a paliwo z 10 litrowego bez obawy, że obleje się piłe co przy rozgrzanym tłumiku może być niebezpieczne. To pierwsza zaleta Partnera.
Następna, to naciąg łańcucha jes łatwiej dostępny. Znajduje się po zewnętrznej stronie prowadnicy, "zęby" zaś po wewnętrznej stronie prowadnicy. I są umocowanie innymi śrubami niż prowadnica. Słowem takie czynności jak zmiana łańcucha, czyszczenie prowadnicy, naciąganie łańcucha, czyszczenie sprzęgła są łatwiejsze. To Dwa.
Trzy, to to iż piła ma łańcuch o mniejszych zakach trociny są mniejwsze, jast ich mniej co ma znaczenie gdy piłujemy drzewo w ogródku przy domu. Po prostu robi sie mniejszy b...rdel...!!!!!!!!!
No i następna sprawa. Waga. Jeśli tgrzeba piłować w klocki drzewo które mamy już w "metrach" to spoko. Gry jednak musimy pojechać osobiście do lasu samodzielnie dokonać ścinki i "pozyskania" drzewa dla kogoś kto nie ma krzepy manewrowanie piła która waży zaledwie o 0,5kg więcej może nastrączyć problemów. Uwierzcie mi! CZUĆ różnicę biegając między konarami powalonego drzewa z H 137 a P351 (P382 waży tyle samo właściwie).
Łańcuch wystarczy jeden na sezon ( znaczy się na 20m). Pod warunkiem, że nie natrafimy na jakieś niespodzianki w postaci gwoździ, pocisków, odłamków. No i trzeba uważać aby nie "pojechać" po piasku. Łańchuch również błyskawicznie traci swoje właściwości.
Serwis jest bezproblemowy w serwasach HusQvarny.


Słowem. Moim zdaniem po doświadczeniach z Partnerem 351 polecam 382 który właściwie ma identyczną obódowę, wagę a jest mocnieszy, przez co praca jest przyjemniejsza :mrgreen:



P.S. Obecnie wycinam 5H brzozy i w tym celu nabyłem Husqvarne 346XP.... Pany! To jest dopiero jazda......!!!!!!!!!!!!!!!
 
gluepl 

Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 4
Skąd: poznan
Wysłany: 16 Wrzesień 2007, 23:32   

sorry, ale pilarki do 400 zlotych to chinskie zabawki.
a co do partnera to ma on 1 pierscien na tloku i po
roku intensywnej eksploatacji sie zatrze bedzie typowy
dla niej objaw problemu z odpaleniem, amortyzatory
strzelaja co kilka godzin, topią sie kartery itd...

woodshark to to samo co partner identyczna kopia
 
Michał2897 
:)

Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 23
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Październik 2007, 20:09   

Najlepiej sie zaoptrzyć w pilarki typu ''Stihll' ,''Husqvarna'' i inne, tylko nie chińskie !! a dlaczego nie chińskie - dlatego że do chińskich pilarek nigdzie nie ma cześci w żadnym serwisie chybba że u sprzedającego pilarki. Ale teraz wszyscy którzy sprzedają chińskie spalinowe pilarki i kosiarki i tym podobne zabawki to sie po pewnym czasie wycofują ze sprzedaży części i serwisu. ODRADZAM CHIŃSKIE PILARKI I TYM PODOBNE ŻECZY KTÓRE SĄ SPALINOWE!!!!!
_________________
Pozdrawiam. Michał
 
wargo 
Administrator
Robot nadzorujący

Imię: Wojciech
Wiek: 23
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 63
Wysłany: 2 Październik 2007, 20:33   

Michał2897 napisał/a:
ODRADZAM CHIŃSKIE PILARKI I TYM PODOBNE ŻECZY KTÓRE SĄ SPALINOWE!!!!!

Ale stihl jest spalinową chyba że chodzi ci o Chińskie spalinowe...!
 
 
Michał2897 
:)

Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 23
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2 Październik 2007, 20:40   

woytecr napisał/a:
chyba że chodzi ci o Chińskie spalinowe...!


Tak chodzi mi o Chińskie spalinowe że je ODRADZAM !! :)
_________________
Pozdrawiam. Michał
 
1krzys 

Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 6 Październik 2007, 21:10   

a moze mi ktos polecic pilarke elektryczna ??? taka do prac przy domu...

z góry dzieki !!!
 
Michał2897 
:)

Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 23
Skąd: Warszawa
Wysłany: 7 Październik 2007, 19:11   

Poleciłbym tą pilarke

http://www.e-ogrod.com.pl/opis,3,17,689,ogrod.html

Spełnie twoje oczekiwania ;-)
_________________
Pozdrawiam. Michał
 
pablo
pablo

Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 3
Wysłany: 2 Listopad 2007, 18:30   

Witam, proszę pamiętać o nieprzeciążaniu pilarki elektrycznej tzn. gdy zaczynamy naciskać podczas cięcia na maszynę , wówczas należy przerwać cięcie i naostrzyć łańcuch , ponieważ
może i dojdzie do uszkodzenia zębatki metalowo-plastykowej , przenoszącej napęd z wału wirnika na łańcuch pilarki.

pozdrowienia: pablo :lol:
 
Mati
Gość
Wysłany: 9 Grudzień 2007, 17:23   

Jesli chodzi o pilarke spalinowa to wybral bym np Alpine p420 lub jakas Shindaiwe wiem bo pracuje w serwisie i te pilarki sa nie do zajechania, strasznie nie ufam stihlom bo stare to jeszcze ok ale nowe to straszne gowno poniewarz duza czesc produkcji przeniesli do chin:/ jesli juz Stihl to tylko najdrozsze modele a np nowa Alpina P420 jest na nowej generacji silniku japonskim z wpelni regulowanym gaznikiem( w odruznieniu od niektorych stihli) i z dodatkowym dolotem powietrza silnik oczywiscie spozywa na w pelni metalowym podwoziu i co najlepsze nowa pila kosztuje tylko 999zl a Shindaiwa jest jeszcze lapeszym sprzetam juz w pelni profesionalnym polecam wszystkie modele tej firmy;) pozdro
 
Henry58 
serwisant

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 555
Skąd: skandynawia
Wysłany: 10 Grudzień 2007, 22:11   

Witam, chciałem sprostować wypowiedż serwisanta Matiego - nawet gdy produkcja jest w CHINACH to według technologii, i kontroli jakości firmy STIHL.Jeżeli chodzi ALPINę,jest to firma włoska (koncern GGP).Pilarka P-420 jest pilarką przeznaczoną dla każdego farmera,z jednym pierścieniem tłokowym, oraz regulowaną pompą olejową nie podającą oleju na prowadnicę podczas biegu jałowego pilarki.Jest to maszyna zbudowana na bazie 400-450-ątki po małym liftingu. Moc maszyny to 2,5 KM ,waga ponad 4kg.Firma STIHL już dawno prowadziła powyższe elementy do swoich pilarek ( z dodatkowym dolotem powietrza) -dokładnie to urządzenie nazywa się kompensatorem, nie mylić z zaworem dekompresyjnym.
Moim skromnym zdaniem serwisancie Mati aby wypowiadać się na temat (strasznego gówna)
trzeba mieć jako takie doświadczenie serwisowe z powyższymi firmami. Na koniec chciałem powiedzieć iż nie maszyn "nie do zajechania", takiego sprzętu jeszcze nie wymyślono - ludzie potrafią zniszczyć nawet stalową kulkę.

z pozdrowieniami Henry58 :-D
_________________
Henry58
 
kosiarka_pl 

Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 7
Skąd: Racibórz
Wysłany: 11 Grudzień 2007, 10:26   

Witam,

A ja polecę Ci pilarkę Oleo-Mac - w zależności o możliwości finansowych można wybrać od modelu 936 do modelu 941CX. Nie będę się rozpisywał o parametrach bo można je znaleźć w wielu miejscach, łącznie ze stroną producenta. Chcę jedynie podać te modele jako kolejne do wyboru. Oleo-Mac jest w Polsce jeszcze miejscami mniej znany a już na pewno niedoceniany, a jest to naprawdę dobry sprzęt (występuje też pod nazwą handlową Efco). Wysoka jakość, nieustępująca Husqvarnie czy Stihlowi, dobra cena, rozbudowana sieć serwisów.

Uprzedzając komentarze - tak handluje tym sprzętem, ale polecam go nie tylko z tego powodu - zresztą nie zmuszam nikogo do zakupów u mnie - ma po prostu bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Sam używam sprzętu Oleo-Mac - akurat nie pilarki - od wielu lat, zanim jeszcze zacząłem handlować tym sprzętem i naprawdę kosa i kosiarka pracują 7 lat bez najmniejszej awarii, a mają trochę roboty.

pozdrawiam
_________________
WWW.KOSIARKA.PL ZawszeTaniej - Pytaj o rabaty dla forumowiczów ;) kosiarka@kosiarka.pl
 
Henry58 
serwisant

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 555
Skąd: skandynawia
Wysłany: 11 Grudzień 2007, 18:31   

Witam, :-D :-D
Zgadzam się z Tobą firma OLEO-MAC I EFCO to ten sam producent różnią się tylko kolorem (Oleo-mac -pomarańczowy , Efco ładny malinowy) skąd wiem bo również serwisuję ten sprzęt.

pozdrawiam Henry58 :-D

[ Dodano: 2007-12-22, 18:10 ]
Witam serdecznie i życzę zdrowych ,wesołych oraz obwitych świąt Bożego Narodzenia wszystkim forumowiczom

z poszanowaniem Henry58 :-)
_________________
Henry58
  
 
asgatec
Gość
  Wysłany: 3 Styczeń 2008, 19:05   popsuta piła

Osobiście kupiłem pilarkę asgatec w sklepie www.asgatec.istore.pl i jestem bardzo zadowolony. Poprzednia moja pilarka niewytrzymała trudów wycinki olszyny. Była to pilarka firmy HOMELITE, w której po oddaniu do naprawy stwierdzono "przepracowanie" i nie uznano gwarancji. Koszt naprawy wyliczono na 400 zł. Od chwili jak kupiłem ASGATECA jest ok, zakupiłem jeszcze łuparkę do drzewa i pompę do wody brudnej i wszystko działa. Na wiosnę kupię jeszcze kosiarkę spalinową. A jak jest z gwarancją w ASGATEC - u życie pokaże - podobno 2 lata kurierem. Pozdrawiam
 
Henry58 
serwisant

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 02 Lis 2007
Posty: 555
Skąd: skandynawia
Wysłany: 3 Styczeń 2008, 19:45   

Cóż, twoje pieniążki ,czas i nerwy oraz maszyna z marketu. Serwis znajduje się w Gorzowie Wielkopolskim .

pozdrowienia Henry58 :lol:
_________________
Henry58
 
Google

Wysłany:    Reklama Google


 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime - Mapa Forum
Siewki roślin flory PolskiWaluty Internetowe